Zapraszam do lektury najnowszego opowiadania Ataraksja (MORRIE/HIRO).
***
- Kontynuacja Bloody Cherry - mam już połowę drugiego rozdziału, ale szczerze mówiąc nie do końca jestem pewna, jak chciałam go zakończyć. Będzie to opowiadanie z bliżej nieokreśloną liczbą rozdziałów, główny pairing to oczywiście HYDE/yasu, oraz inna, tajemnicza para ;).
- Nowe opowiadanie z HYDE i yasu - pomysł jest w dużej mierze solidnie przemyślany, tym razem będzie to AU niezwiązane z muzyką; wszyscy bohaterowie, choć dobrze nam znani z zespołów, czy jakkolwiek powiązani z popkulturą japońską, będą zwykłymi, szarymi ludźmi. Co nie znaczy, że fabuła nie będzie ciekawa! Opowiadanie również z większą ilością rozdziałów.
- One-shoty z MORRIE/HIRO lub innymi bohaterami - bohaterowie mogą być przez was sugerowani, jednak nie zgodzę się na każdą proponowaną parę, muszę się "wczuć" w wybrane postaci, więc ostatecznie to jednak ja zadecyduję o tym, kto pojawi się w fanfiku. Jestem jednak otwarta na sugestie, może coś mnie zainspiruje!
Tak się składa, że zaraz będzie sesja, mam sporo roboty w związku z pracami rocznymi, więc proszę was o zdanie na temat kolejnych opowiadań, a ja tymczasem w spokoju sobie popracuję. Liczę na wasze opinie!
Szczerze, to mnie najbardziej kuszą one-shoty, najchętniej z MORRIEm i HIRO (nadal z przyjemnością rozpamiętuję naszą rozmowę w nocy o tym, jak odnajdywaliby się w najróżniejszych codziennych sytuacjach) i sądzę, że to daje Ci największą wolność wyboru tematu, na jaki masz ochotę pisać, dopasowane do Twojego nastroju.
OdpowiedzUsuńNiemniej, kontynuowanie/zaczęcie jakiejś serii też jest fajną perspektywą, możesz wtedy pozwalać dojrzewać, zmieniać się bohaterom w odpowiednim dla nich tempie i w takim układzie optowałabym za HYDE/yasu jako niepowiązanych z muzyką ludzi, trochę okruchów życia ;D. Jestem ciekawa, jakbyś zaaranżowała ich życie w takim ujęciu.
Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze i byś miała dużo, duuuuużo weny <333
jak dla mnie one-shoty brzmią ciekawie, bez względu na paring
OdpowiedzUsuńWedług mnie to powinnaś zakończyć Blood Cherry. Jestem osobą, ktora nie lubi niedokończonych spraw, ale nie pogardze od czasu do czasu one - shotem z innym paringiem. Wiec jestem za kontynuacją opowiadania z Hydem i Yasu. Lecz zadowolem się tym co dostane jak zdecydujesz się na coś innego.
OdpowiedzUsuńSerepia
Weszłam z rana na tego bloga, nawet nie licząc na cud, a tu proszę - cuda się zdarzają! xd Bardzo się cieszę - nawet nie wiesz jak bardzo - że wróciłaś. Zdaję sobie sprawę, że studia wykluczają czas na opka; niemal każdy dobry autor yaoi odpadł gdzieś po drodze i nie wrócił po rozpoczęciu studiów, tak więc wiedz, że bardzo doceniam twój wysiłek. Opko tamte przeczytam jak znajdę czas, bo teraz idę do szkoły. Fakt jednak, że ja po prostu... Nie znam tego pairingu... Oczywiście chcę kontynuację Bloody Cherry Doskonale wiesz, że to rzadki pairing, a ją kocham ich obu i nie wyobrażam sobie, by nie powstało więcej notek. Wprawdzie nie wszystko z nimi też czytałam; tylko to co było skończone, ale nadrobie. A jeśli nie, to chętnie przeczytalabym nowe opko o nich.
OdpowiedzUsuńYay, odnalazłam to opowiadanie po 2 latach, nareszcie <3 Uwielbiam Twoje fanfiki, więc nawet nie wiesz jak się cieszę, że znowu coś się tu pojawia.
OdpowiedzUsuńAle poszukiwań po latach ciąg dalszy. Pamiętasz może fanfic Aoi x Nao(?)? Tytuł, link, cokolwiek ;;
Pamiętam, że chodzili razem do szkoły, Aoi był totalnym odludkiem... Nie wiem czy Ci to pomoże, ale jeśli coś kojarzysz, to daj znać;3